O świętach myślę już na serio. Szyję serduszka, a nowymi pomysłami zapełniam na razie notes. I tak z tych serduszek zrobiłam jeden wianek, który okazał się wcale nie jest jakiś typowo świąteczny. Ale może to i dobrze, bo może wisieć dłużej i nie koniecznie w święta :) A można dodać do niego gałązkę świerkową i na święta będzie jak znalazł. Ale ponieważ święta już prawie za miesiąc więc możemy go zaliczyć do świątecznych :)
Beże i brązy to moja nowa miłość. Ale czerwień wciąż aktualna więc i w tych kolorach mam serduszka :)
Gotowe:
i przed zszyciem:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sielsko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sielsko. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 listopada 2012
czwartek, 11 października 2012
i podkładki do kompletu :)
Powoli uzupełniam mój sielski komplecik o kolejne dodatki. Padło na podkładki pod kubki. Są dwustronne ale bez aplikacji tym razem. W środek dałam coś takiego grubszego, jakby impregnowanego, nie wiem do końca co to, ale świetnie je usztywniło :) I to samo "coś" dałam w środek kuchennej rękawicy z poprzedniego posta, testowałam ją na gorącej blaszce mogę powiedzieć, że sprawdza się rewelacyjnie :) Kiedyś szyłam rękawice tylko z podwójną warstwą ociepliny i niestety nie spełniło to swojej funkcji ochrony przed gorącem. A tu proszę :)
A oto i podkładki:
A oto i podkładki:
niedziela, 7 października 2012
Sielsko..
Kocham sielskie klimaty i wszelkie gadżety z tym związane. Fascynują mnie przede wszystkim sielskie kuchnie z tymi wszystkimi serwetkami, koronkami, koszykami czy zawieszkami... wszystko to mnie zachwyca ale niestety niezbyt pasuje do mojej kuchni. Od dawna podpatruję takie sielskie blogi i... wzdycham do pięknych zdjęć... Postanowiłam jednak zrobić sobie przyjemność i uszyć coś w tym stylu, bez względu na to czy pasuje czy nie. Chociaż namiastkę sielskości :) Wybór padł od razu na bawełnę w biało-szarą krateczkę, która czekała w szafie na swoją kolej, do tego wycięłam jabłuszka z czerwonej bawełny w białe groszki i powstała serwetka do koszyka oraz rękawica kuchenna. Zachęcona efektami na szybko wycięłam jeszcze serduszka i powstała serduszkowa zawieszka pachnąca lawendą :) I tak mi teraz... szczęśliwie sielsko :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



