... sobie uszyłam :) polarkowa czapka i mitenki. Zadowolona jestem bardzo i noszę moje twory dumnie :) Czapkę wykroiłam tak po prostu, nie marząc nawet że mi wyjdzie za pierwszym razem. Nie chciałam, żeby była taka zwyczajna, więc pomarszczyłam jej tył, a na wysokości skroni naszyłam motywy kwiatowe. Mitenki do kompletu są najprostsze z najprostszych, wg pomysłu mojej teściowej. W sumie powstały ich 3 pary :)
piątek, 18 listopada 2011
czwartek, 10 listopada 2011
świątecznie?
Na blogach pojawia się coraz więcej świątecznych ozdób i kartek. Ja w tym roku jeszcze nic świątecznego nie uszyłam, ale postanowiłam pokazać coś co zdobiło nasz dom w zeszłym roku. Były to skarpety w klimatyczne krateczki, ozdobione koronką. Wewnątrz dałam ocieplinę, więc skarpety były bardzo mięciutkie i ślicznie się układały. Ogólnie byłam z nich bardzo zadowolona, tym bardziej, że były całkowicie recyclingowe :) Materiał w drobniutką biało-czerwoną krateczkę pozyskałam z koszuli, koronki były z serwetek kupionych kiedyś w sklepie wszystko za 2 zł... Niewykluczone, że w tym roku skuszę się na kolejne świąteczne skarpety...
Ponieważ nie miałam jeszcze wtedy bloga, zdjęcia były robione na szybko, jedynie w celu utrwalenia moich szyciowych wytworów, także ich jakość pozostawia wiele do życzenia...
Ponieważ nie miałam jeszcze wtedy bloga, zdjęcia były robione na szybko, jedynie w celu utrwalenia moich szyciowych wytworów, także ich jakość pozostawia wiele do życzenia...
środa, 9 listopada 2011
tym razem Peppa :)
Był już George, teraz przyszedł czas na świnkę Peppę :) Właścicielką została koleżanka moich chłopaków - Zosia. Pozdrawiamy Zosię :)
wtorek, 11 października 2011
poniedziałek, 3 października 2011
niedziela, 25 września 2011
woreczki z grochem
Odkąd zobaczyłam je u Luli la cały czas chodziły mi po głowie. Bardzo mnie męczyły, tym bardziej, że już kiedyś zabierałam się za takie, ale z braku grochu poszły w zapomnienie. Teraz postanowiłam w końcu zrealizować ten projekt i tadam :) Dzisiaj pokazuję tylko te dziewczyńskie, które podarowaliśmy zaprzyjaźnionej Mai podczas ostatniej wizyty. Nasze "męskie", a tak konkretnie to oczywiście marynarskie, zostały u dziadków i odbierzemy je dopiero po południu i pokażemy w najbliższym czasie. Mój przedszkolak bardzo je polubił, tym bardziej, że w przedszkolu się takimi bawią w najlepsze :)
| a tu reszta woreczków |
wtorek, 20 września 2011
Patchwork Oase
Trafiłam dziś na super rozdawajkę, w której jest masę tkanin do wygrania z niemieckiego sklepu Patchwork Oase. Zabawa trwa do 22 września. Szczegóły na blogu Shape Moth. Warto się skusić :)
Lista wybranych przeze mnie tkanin:
Lista wybranych przeze mnie tkanin:
http://www.patchwork-oase.de/product_info.php/info/p1704_Amy-Butler--Morning-Glory.html
http://www.patchwork-oase.de/product_info.php/info/p3395_Phantasieblumen--hellgruener-Hintergrund.html
http://www.patchwork-oase.de/product_info.php/info/p3395_Phantasieblumen--hellgruener-Hintergrund.html
poniedziałek, 19 września 2011
jesień ?
U nas powoli jesiennie. Brzozowy wianek, któremu zmieniam przybranie kilka razy do roku w zależności od okoliczności, przybrał kolory ciepłej jesieni. Wczoraj na spacerze nazbieraliśmy z chłopakami masę kasztanów, żołędzi, trochę jarzębiny, orzeszków buku i dziś troszkę przyozdobiliśmy dom :)
czwartek, 15 września 2011
zmiana dekoracji...
... w salonie :) Na pierwszy rzut poszły poduchy. Materiał z IKEA, w środku jasiek, który też zrobiłam sama, żeby wypełnienia nie było ani za dużo, ani za mało. Ogólnie wyszły mięciutkie i jestem z nich bardzo zadowolona, choć nie wiem jak się sprawdzą troczki przy dzieciach.. W najbliższym czasie może pozamieniam je na guziczki. Do kompletu powstaje jeszcze obraz, ale to już następnym razem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







