Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niebiesko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą niebiesko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 kwietnia 2013

Chwalę się :)

A tym, że właśnie zakończyłam wymiankę z Malwiną z bloga madebymali. I od momentu, kiedy te rzeczy do mnie dotarły, nieustannie się nimi zachwycam :) Dziękuję Ci Malwinko bardzo za tę wymiankę :) Generalnie zamówiłam sobie podkładki pod kubki i kilka naszyjników, a dostałam całe mnóstwo skarbów w rożnych odcieniach mojego ulubionego niebieskiego koloru.
Ja dla Malwiny uszyłam kilka rzeczy, m.in. wiosenną poszewkę z ptaszorkiem, gryzaki-metkowce, girlandę, śliniaczki i jeszcze parę drobnych rzeczy.





A teraz zobaczcie skarby od Malwiny: koszyczek, podkładki, poszewka, kosmetyczka, naszyjniki, bransoletki, korale, kolczyki i jeszcze całe mnóstwo kwiatuszków i różyczek do dowolnego użycia :) No po prosty cuda!! koniecznie powiększcie sobie zdjęcia.
Dziękuję Ci kochana :)



wtorek, 2 kwietnia 2013

Kocham, że ojeju... NIEBIESKI

Oficjalnie otwieram na blogu cykl postów p.t. "Kocham, że ojeju..."
Nic nie deklaruję. Kolejne części będą w przypływie tegoż właśnie "ojeju..."
Dziś temat przewodni to == NIEBIESKI ==
Ukochany, że ojeju.  Najulubieńszy z ulubionych :)


1. http://www.schonnemann.dk/interior.asp
2. http://pinterest.com/pin/343681015283417781/
3. http://beautiful-portals.tumblr.com
4. bajlaszyje
5. bajlaszyje
6. bajlaszyje
7. http://500px.com/KEN_yokohama
8. http://pinterest.com/pin/530298924843001380/
9. http://thingssheloves.tumblr.com/post/7022816023
10. http://pinterest.com/pin/118430665171180891/

środa, 13 marca 2013

post zbiorowy :)

Na początku witam wszystkich w ten "piękny" wciąż zimowy dzień :) Cieszę się, że tak dużo osób bierze udział w moim candy. Dzięki temu trafiłam na nowe blogi, które z przyjemnością odwiedzam, obserwuję i na pewno będę do nich wracać :) No i zapraszam do zabawy kolejne osoby, może jeszcze niezdecydowane :) Szczegóły TUTAJ :)
Dzisiaj będzie taki post zbiorowy, z racji, że nazbierało mi się kilka uszytych ostatnio drobiazgów. Może zacznę od wszechobecnych ostatnio niezastąpionych sówek :) Tym razem przysiadły na podkładkach pod kubki :) Jest ich cztery i super z nich paczka :)



Kolory są wybrane bardzo dokładnie, bo podkładki miały pasować do pokoju nastolatki, której szyłam kiedyś PODUCHY :)

Kolejne drobiazgi uszyłam do pokoju moich chłopców, oczywiście w paski i oczywiście w stylu marine. A są to modne ostatnio, mięciutkie chmurkowe poduszki :) Osobiście uważam, że takie zwykłe chmurki mają w sobie niemal tyle samo powera co sówki. No bo kto nie lubi odpoczywać z głową w chmurach :)



I jeszcze drobiazgi z innej beczki :) Pomalowane patyki przywiezione z wakacji, tworzące ciekawe mobile :) A wczoraj powstała kolejna seria, tym razem malowana przez chłopców.


To by było na tyle :) Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę miłego dnia :)

piątek, 8 lutego 2013

Wypasiona fura dla Olgierda ;)

Ostatni dzień ferii minął pracowicie, wciąż szyję nowe rzeczy i niestety nie nadążam z wstawianiem ich na bloga... I właśnie dziś znalazłam w zdjęciach poduchę, którą szyłam jeszcze przed świętami. Poduchę, która była dla mnie wyzwaniem, bo miałam okazję zabawić się w elfa z fabryki zabawek św. Mikołaja :) Zaszalałam więc i powstała poducha z wielkim samochodem z wypasionymi odstającymi kółkami. Dla zainteresowanych dodam, że silnik nie byle jaki bo to 4.2 litra i 340 KM, pełne wyposażenie, sześciobiegowa automatyczna skrzynia biegów i oczywiście opony zimowe ;)





piątek, 1 lutego 2013

Fartuszek i maraton literkowy

Wszystkie kobiety wiedzą, że bez fartuszka w kuchni ani rusz. Rzecz niezbędna, gdy coś chlapie, pryska i strzela. A w kuchni to zjawisko na porządku dziennym... Uszyłam więc fartuszek, dla umilenia gotowania. A jak humor jest dobry, to ciasto zawsze się udaje, mięso się nie przypala, a zupa nigdy nie jest za słona :) I jeszcze jak to ktoś podpowiedział na fb, mąż jest wniebowzięty ;)


Miałam też ostatnio mały maraton literkowy. Wyścig ukończony, rekord pobity :)
W ekspresowym tempie powstała Natalia, która już poleciała w świat, oraz Wojtek i Mikołaj, którzy zostali w domu, tam gdzie ich miejsce. Będą oczywiście ozdabiać pokój moich synów.
Bilans: pół kilograma wypełnienia mniej, różowych paseczków z Ikea - brak, niebieskie paseczki - na wykończeniu (może to i lepiej, bo już patrzeć na nie nie mogę, mimo, że muszę przyznać, bardzo dobrze się je szyło).
Ikeo - czekam na jakieś nowe ciekawe wiosenne wzory i kolory!



Pozdrawiam Was Wszystkich i miłego dnia życzę!

środa, 7 listopada 2012

Craftujemy dla Hospicjum Cordis!

Jakiś czas temu Makolina ogłosiła akcję Craftujemy dla Hospicjum Cordis. Trudno przejść koło chorych dzieci obojętnie, więc również przystąpiłam do tej akcji. Po dość długim zastanawianiu się nad tym co uszyć, stanęło na tym:



Mam nadzieję, że uda mi się wywołać uśmiech na twarzach dzieci :) Biorę się za pakowanie prezentów do wysyłki.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga :)

sobota, 3 listopada 2012

ku odwadze :)

Chociaż chodzimy do przedszkola już dwa miesiące, to jednak poranki i rozstania wciąż bywają trudne dla mojego dzielnego Wojtusia. Trudne są też te chwile przy leżakowaniu, więc żeby umilić troszkę ten ciężki czas uszyłam dla mojego smyka podusię. Mam nadzieję, że teraz będzie już coraz lepiej :)



poniedziałek, 3 września 2012

Przedszkolaczek

No i nadszedł ten wyczekiwany albo i nie wrzesień. Mój młodszy synek poszedł do przedszkola... Na tę okazję uszyłam mu worek, oczywiście marynarski :) Padło na motyw łódki, bo kotwicę ma już starszy synek.


Postanowiłam także wzbogacić bloga o dodatkowe podstrony. Znajdą się tam m.in. zdjęcia, które zrobiłam i lubię do mnich wracać, będzie kącik rzeczy do przygarnięcia, oczywiście uszytych przeze mnie, zakładka do profilu bloga na fb, oraz być może z czasem rozbuduję zakładkę zrób to sam :)

czwartek, 23 sierpnia 2012

morski komplet

Uszyty na zamówienie morski komplet ma być ozdobą w pokoju kolejnych małych piratów :) W skład kompletu wchodzą dwie dość duże, dwustronne kotwice, o wymiarach 45x43 cm i girlanda z trójkątów pasująca do całości o długości ok. 270 cm.


piątek, 10 sierpnia 2012

komu w drogę, temu ochraniacze :)

Jutro wyjeżdżamy, więc szybciutko uszyłam dla moich chłopaków ochraniacze na pasy bezpieczeństwa do samochodu :) Chłopcy nie lubią jak pas obciera im szyje, więc taki ochraniacz jest świetnym rozwiązaniem na dłuższe lub krótsze podróże. Tym razem motywem przewodnim są chmurki, jakoś tak mi pasowały do tej granatowej krateczki. Spód jest granatowy, zapinanie na dwa rzepy. Pierwszą chmurkę, tą największą zrobiłam wystającą, żeby można było chociaż troszkę oprzeć na niej policzek :) dwie pozostałe chmurki też lekko wypchałam, żeby nie były takie płaskie :) A efekt? Chłopakom się podoba :)





wtorek, 24 lipca 2012

wakacyjna marynarska torba

Ma prawie wszystko co powinna posiadać marynarska torba :) Jest duża, ma paski i różne odcienie niebieskości. Zwiewne falbany, którymi zainspirowałam się TU, dodają jej niesamowitej lekkości. W środku również królują paseczki i duża kieszonka. Fason jest taki jak poprzedniej torby, jednak dość sztywny dżins sprawia, że całkiem inaczej się układa. A całość prezentuje się tak:





poniedziałek, 16 lipca 2012

chabrowo

Cudownie, bajecznie chabrowe balerinki zdobią od dziś moje stopy :) Materiał znalazłam pod choinką i długo zastanawiałam się na co go wykorzystać, bo nie jest to bawełna, tylko taki jakiś inny, lekko śliski, trochę może sukienkowy... w każdym razie wczoraj odkryłam go na nowo i padło na balerinki :) Wnętrze i kwiat to piękna kwiatowa bawełna z sh. Szyłam je z myślą o sobie, bo jak to mówią "szewc bez butów chodzi" :) Moje stare baleriny, prane już wielokrotnie, po prostu zaczęły się przecierać od wewnątrz, więc uszycie sobie nowych było jak najbardziej uzasadnione :) A oto przedmiot mojej dumy:






czwartek, 21 czerwca 2012

kotwice na bis

Kotwice po raz drugi :) Moi mali piraci już od dłuższego czasu pytali kiedy uszyję im nowe kotwice. Poprzednie, które uszyłam z polara można zobaczyć TU, niestety nie wytrzymały kolejnego z rzędu sztormu ;) Tym razem postawiłam na pasiastą bawełnę z recyclingu, bo z męskiej koszuli, którą kupiłam w sh. Koszula była spora, bo rozmiar 50, więc jeszcze coś paseczków zostało :)
Kotwice szybko zostały porwane na pirackie statki i pierwszy rejs zakończył się powodzeniem :)





niedziela, 10 czerwca 2012

marynarsko - wakacyjnie

Kolejne marynarskie balerinki wyszły ostatnio spod igły mojej maszyny. Powstały na specjalne zamówienie w zamian za szkatułkę, o którą niedawno poprosiłam mistrzynię decoupage - Agnieszkę.
Szkatułkę chciałam podarować mojej kochanej Mamie na dzień mamy i muszę powiedzieć, że wyszła fantastycznie! Agnieszka zrobiła ją prześlicznie, bardzo starannie zadbała o każdy szczegół. Mojej mamie również bardzo się spodobała i o to chodziło :) 
Na pewno zamówię jeszcze jedną  tym razem dla siebie z przegródkami na przybory szyciowe:)

A oto balerinki, które uszyłam dla Agnieszki:

 I marynarska broszka do kompletu:


A to przepiękna szkatułka od Agnieszki, za którą jeszcze raz baaaardzo dziękuję!!



poniedziałek, 6 lutego 2012

coś dla mamy i dla córki

Bliźniacze kapciuszki dla świeżo upieczonej Mamusi i jej Córusi :) Niezwykle dziewczęce, mięciutkie i super wygodne. Duże jak zawsze z wykroju z Burda Style, wykrój małych znalazłam TU, choć uszyłam je trochę inaczej niż było w tutorialu, bo w ten sam sposób co duże.




Te maleńkie od środka mają polarek, w podeszwie dwie warstwy, żeby były cieplutkie. Szyłam je metodą prób i błędów, aż w końcu efekt mnie zadowolił. Jestem w nich zakochana i myślę, że powstanie jeszcze niejedna maleńka parka :)

 Od spodu zrobiłam kwiatuszkowe przeszycie, bo przecież dziewczyny kochają kwiatki :)


Kapciuszki jeszcze nie zostały podarowane, ale mam nadzieję, że już wkrótce, bo nie mogę się doczekać aż zobaczę je na małych nóżkach :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...