Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchennie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchennie. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 marca 2013

post zbiorowy :)

Na początku witam wszystkich w ten "piękny" wciąż zimowy dzień :) Cieszę się, że tak dużo osób bierze udział w moim candy. Dzięki temu trafiłam na nowe blogi, które z przyjemnością odwiedzam, obserwuję i na pewno będę do nich wracać :) No i zapraszam do zabawy kolejne osoby, może jeszcze niezdecydowane :) Szczegóły TUTAJ :)
Dzisiaj będzie taki post zbiorowy, z racji, że nazbierało mi się kilka uszytych ostatnio drobiazgów. Może zacznę od wszechobecnych ostatnio niezastąpionych sówek :) Tym razem przysiadły na podkładkach pod kubki :) Jest ich cztery i super z nich paczka :)



Kolory są wybrane bardzo dokładnie, bo podkładki miały pasować do pokoju nastolatki, której szyłam kiedyś PODUCHY :)

Kolejne drobiazgi uszyłam do pokoju moich chłopców, oczywiście w paski i oczywiście w stylu marine. A są to modne ostatnio, mięciutkie chmurkowe poduszki :) Osobiście uważam, że takie zwykłe chmurki mają w sobie niemal tyle samo powera co sówki. No bo kto nie lubi odpoczywać z głową w chmurach :)



I jeszcze drobiazgi z innej beczki :) Pomalowane patyki przywiezione z wakacji, tworzące ciekawe mobile :) A wczoraj powstała kolejna seria, tym razem malowana przez chłopców.


To by było na tyle :) Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę miłego dnia :)

piątek, 1 lutego 2013

Fartuszek i maraton literkowy

Wszystkie kobiety wiedzą, że bez fartuszka w kuchni ani rusz. Rzecz niezbędna, gdy coś chlapie, pryska i strzela. A w kuchni to zjawisko na porządku dziennym... Uszyłam więc fartuszek, dla umilenia gotowania. A jak humor jest dobry, to ciasto zawsze się udaje, mięso się nie przypala, a zupa nigdy nie jest za słona :) I jeszcze jak to ktoś podpowiedział na fb, mąż jest wniebowzięty ;)


Miałam też ostatnio mały maraton literkowy. Wyścig ukończony, rekord pobity :)
W ekspresowym tempie powstała Natalia, która już poleciała w świat, oraz Wojtek i Mikołaj, którzy zostali w domu, tam gdzie ich miejsce. Będą oczywiście ozdabiać pokój moich synów.
Bilans: pół kilograma wypełnienia mniej, różowych paseczków z Ikea - brak, niebieskie paseczki - na wykończeniu (może to i lepiej, bo już patrzeć na nie nie mogę, mimo, że muszę przyznać, bardzo dobrze się je szyło).
Ikeo - czekam na jakieś nowe ciekawe wiosenne wzory i kolory!



Pozdrawiam Was Wszystkich i miłego dnia życzę!

środa, 12 grudnia 2012

Kuchennie dziś.

Ostatnio zapałałam miłością ogromną do wszelkich szyciowych rzeczy kuchennych. Zaczęło się od serwetki i rękawicy, później były podkładki i woreczki. Ostatnio na szybko uszyłam sobie też dwa obrusy, bo w końcu dzieci już większe, więc od święta można coś na stół położyć ;) Ale największą radość z tworzenia przyniosło mi uszycie dwóch kompletów ściereczka-rękawica na prośbę mojej koleżanki. Cudowne kropeczki, krateczki, lamówki, aplikacja muffinki - satysfakcja gwarantowana :D Efekt oceńcie same, ale ja jestem zachwycona :) Od razu naszła mnie ochota na kolejny obrus, kolejne podkładki i fartuszek do kompletu - tym razem dla mnie. Czekam tylko na materiał i znów zaszyję się przy maszynie ;)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...