czwartek, 5 kwietnia 2012

kolorowo

Między jednym praniem, a drugim, wśród sterty ubrań czekających na wyprasowanie powstały nowe literki, kolorowe, pełne życia i radości. Takie po prostu mega wiosenne :) Uwielbiam takie piękne tkaniny, więc literki uszyły się niemal za jednym zamachem. A oto i one:


Prawda, że niezmiernie pozytywne :) Można też literki "A" zamienić miejscami, tak również pasuje. A literka "A" dostała jeszcze filcową turkusową broszkę do kompletu. Można ją odpiąć i przypiąć w każde inne miejsce, wg uznania.


A teraz wracam do prasowania :)

wtorek, 27 marca 2012

tym razem MAJA :)

Literki miały być dziewczyńskie i kolorowe. Więc po przeglądzie wszystkich materiałów wybrałam takie :
 
Mam nadzieję, że nowej właścicielce się spodobają :)
Niestety jakieś moje większe szyciowe projekty muszą  poczekać, wciąż przegrywają w walce z czasem. Ale wolę gdy mam dużo pomysłów i mało czasu, niż miałabym dużo czasu, a zero pomysłów...

poniedziałek, 19 marca 2012

urodzinowy fartuszek

Takim fartuszkiem między innymi, moi synowie obdarowali w sobotę solenizantkę Maję :) Fartuszek uszyłam wg wskazówek z Burdy 12/2010, na rozmiar 116 cm. Szyło się go szybko i przyjemnie, i nawet obeszło się bez niespodzianek. Materiał oczywiście musiał być różowy :) Na szczęście udało mi się taki kupić i w dodatku we wrzosowe kropeczki, to co zostało przeznaczę na kolejne literki, które czekają na swoją kolej. Mam nadzieję, że Maja chętnie będzie zakładała swój fartuszek i pomagała swojej mamie przy gotowaniu :)



A do kompletu obowiązkowo różowa, filcowa broszka :)

czwartek, 15 marca 2012

dziewczyńsko

W dziewczyńskim sale twórczym powstały kolejne literki, tym razem dla maleńkiej Marysi. Kolory też typowo dziewczyńskie: wrzosowy, różowy i biały. Wyszły ślicznie, powiem nieskromnie ;) po prostu uwielbiam wszystkie rzeczy, które szyję dla dzieci! Pomysłów masę, tylko czasu wciąż zbyt mało, ale chyba wszyscy tak mają :)
A oto literki z moim małym modelem:



środa, 29 lutego 2012

Hania i kolejne balerinki

Literki "Hania" to prezent podarowany razem z kompletem kapciuszków dla mamy i córki. Wyszły bardzo ładnie, chociaż trochę zabawy miałam z A :) Nie wszywałam żadnych wstążeczek, bo nie wiedziałam, jak i gdzie będą wisiały. Mam nadzieję, że obdarowanym się podobają :)



A balerinki to już mój nałóg, uwielbiam je szyć :)  Teraz staram się je szyć tylko z nieco grubszych materiałów, bo te cienkie niestety szybko się przecierają. Tym bardziej, że sprawdziłam osobiście, że moje domowe balerinki bez problemu można wyprać w pralce :) Pewnie to żadne odkrycie, ale mimo wszystko się cieszę, że bez problemu znoszą pranie, płukanie, wirowanie i suszenie :)



A Wy dziewczyny macie jakieś doświadczenia z praniem domowych balerinek?

wtorek, 21 lutego 2012

wiosenne broszki

Sezon wiosennych broszek uważam za otwarty!! Powstają kolejne modele, a tymczasem pokażę dwie pierwsze, które zrobiłam z filcu i przezroczystych koralików. Na pewno zaszaleję jeszcze z kolorami przy robieniu kolejnych :)



poniedziałek, 6 lutego 2012

coś dla mamy i dla córki

Bliźniacze kapciuszki dla świeżo upieczonej Mamusi i jej Córusi :) Niezwykle dziewczęce, mięciutkie i super wygodne. Duże jak zawsze z wykroju z Burda Style, wykrój małych znalazłam TU, choć uszyłam je trochę inaczej niż było w tutorialu, bo w ten sam sposób co duże.




Te maleńkie od środka mają polarek, w podeszwie dwie warstwy, żeby były cieplutkie. Szyłam je metodą prób i błędów, aż w końcu efekt mnie zadowolił. Jestem w nich zakochana i myślę, że powstanie jeszcze niejedna maleńka parka :)

 Od spodu zrobiłam kwiatuszkowe przeszycie, bo przecież dziewczyny kochają kwiatki :)


Kapciuszki jeszcze nie zostały podarowane, ale mam nadzieję, że już wkrótce, bo nie mogę się doczekać aż zobaczę je na małych nóżkach :)

niedziela, 22 stycznia 2012

dziś kobieco

Coś dla tych, którzy mają problemy ze snem :) Bardzo kobieca opaska na oczy w stylu jak najbardziej romantycznym, z delikatnego materiału, z równie delikatną koroneczką :




Zrobiłam też ostatnio nową apaszkę na wzór TEJ. Przerobiłam zwykły biały szaliczek z sh za 1 zł i powstała naprawdę oryginalna apaszka. Polecam ten sposób na przerobienie szaliczków, które już nam się znudziły.





piątek, 13 stycznia 2012

nowe możliwości :)

Miło zaczął się ten nowy rok, pomysłów mi nie brakuje i wciąż w głowie kłębią się nowe. Przez ostatnie parę tygodni nagromadziłam sporą ilość niesamowicie inspirujących materiałów i teraz zaczynam robić to co lubię najbardziej. Będę szyła, szyła i może jeszcze trochę szyła :)
Materiały które nabyłam przez internet, czyli biało-granatowe paski i kratki, a także te, które znalazłam pod choinką wykorzystam głównie do pokoju chłopaków, zrobię tam w końcu to co zawsze chciałam, czyli po piracku :)




 Inne, które upolowałam na pchlim targu i w sh, oraz w lokalnych "resztkach" będą zdobić moją salono-kuchnię:


Wśród prezentów świątecznych, były jeszcze przepiękne satyny i błyszczące cuda, które już są używane w bardzo konkretnych celach :)


Jakbym czasami chciała zrobić coś oryginalnego, niekoniecznie szyciowego to dostałam również taką książkę. Jest prawdziwą kopalnią pomysłów. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie:


 A żeby nie było że nic nie robię, to pokażę kapciuszki, które pod choinką znalazła moja Bratowa:


wtorek, 3 stycznia 2012

kolejne śliniaczki

Tym razem typowo dziewczyńskie śliniaczki, z kolorowymi falbankami w trzech wersjach kolorystycznych. Uszyte z mięciutkiej flanelki, ceratka w środku, tył biały. Są mniejsze niż poprzednie, bo to jest wersja dla śliniących się, ząbkujących dziewczynek :) Nie żeby nie można w nich jeść, ale są krótsze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...