czwartek, 21 marca 2013

Wyniki :)

Pierwszy dzień wiosny za nami, trzeba rozdać nagrody :) 
Losowanie odbyło się o godzinie 21:10. Ponieważ moje "maszyny losujące" już smacznie spały, losowała moja lewa ręka, bo prawa robiła zdjęcia. Nad prawidłowym przebiegiem losowania czuwał mój mąż :)
Z takich uwag technicznych dodam jeszcze, że ilość głosów na różowo - szary zestaw była bardzo zbliżona do ilości głosów na zestaw zielono - niebieski, nie pytajcie ile, bo nie liczyłam ;) Więc do rzeczy :)

Właścicielką zestawu różowo-szarego zostaje ... IRIS z bloga TOREBKI ENERGETYCZNE IRIS !!!
Szyje Ona fantastyczne torebki, zobaczcie koniecznie :)
Gratuluję!!!

Właścicielką zestawu zielono - niebieskiego zostaje... Justyna z bloga MY CROCHET PRIVACY!!!
Justyna tworzy fantastyczne szydełkowe zabawki, musicie to zobaczyć :)


Zwyciężczyniom serdecznie gratuluję i proszę o dane do wysyłki na adres basialop@wp.pl.




piątek, 15 marca 2013

nowe logo :)

Myślałam nad nim długo, bardzo długo. Tworzyłam je też długo. Ale jest! W końcu powstało i jestem z niego dumna :) Potrzebny był: pomysł, żel-pen i Paint. Na razie będę używać do na fb, ale planuję też włączyć go do udziału na blogu, może do podpisywania zdjęć :) I chociaż moim ulubionym kolorem jest niebieski i wszystkie jego odcienie, to na logo przeznaczyłam różowy z szarym - bo tak kojarzy mi się właśnie BajlaSzyje :)
Pozdrawiam Was Wszystkich odwiedzających mnie tu na blogu i na fb!

p.s. Karlitko, dziękuję Ci za instrukcję zakładki do fb - muszę w końcu to zrobić :)

Aha, dziękuję za liczny udział w candy!! Jest jeszcze troszkę czasu i dwa komplety do rozlosowania :)
ZAPRASZAM !!!!



środa, 13 marca 2013

post zbiorowy :)

Na początku witam wszystkich w ten "piękny" wciąż zimowy dzień :) Cieszę się, że tak dużo osób bierze udział w moim candy. Dzięki temu trafiłam na nowe blogi, które z przyjemnością odwiedzam, obserwuję i na pewno będę do nich wracać :) No i zapraszam do zabawy kolejne osoby, może jeszcze niezdecydowane :) Szczegóły TUTAJ :)
Dzisiaj będzie taki post zbiorowy, z racji, że nazbierało mi się kilka uszytych ostatnio drobiazgów. Może zacznę od wszechobecnych ostatnio niezastąpionych sówek :) Tym razem przysiadły na podkładkach pod kubki :) Jest ich cztery i super z nich paczka :)



Kolory są wybrane bardzo dokładnie, bo podkładki miały pasować do pokoju nastolatki, której szyłam kiedyś PODUCHY :)

Kolejne drobiazgi uszyłam do pokoju moich chłopców, oczywiście w paski i oczywiście w stylu marine. A są to modne ostatnio, mięciutkie chmurkowe poduszki :) Osobiście uważam, że takie zwykłe chmurki mają w sobie niemal tyle samo powera co sówki. No bo kto nie lubi odpoczywać z głową w chmurach :)



I jeszcze drobiazgi z innej beczki :) Pomalowane patyki przywiezione z wakacji, tworzące ciekawe mobile :) A wczoraj powstała kolejna seria, tym razem malowana przez chłopców.


To by było na tyle :) Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę miłego dnia :)

poniedziałek, 25 lutego 2013

Wiosenne Candy!!!!!

Wiosna zbliża się dużymi krokami, ogłaszam więc Wiosenne Candy!!! Dodatkowo pragnę w ten sposób uczcić 101 post na moim blogu, oraz to, że jesteście ze mną, a Wasze odwiedziny i komentarze sprawiają, że chce się szyć więcej i więcej!! Mam również nadzieję, że dzięki tej zabawie dotrę na blogi, do których jeszcze nie dotarłam :) A więc zapraszam serdecznie do zabawy!!!!!!!

Przejdę więc może do wiosennych konkretów :)

Przygotowałam dla Was dwa wiosenne komplety, w skład których wchodzą:
- poszewka na poduszkę 40x40 cm
- girlanda chmurkowej z serduszkami
- 3 arkusze filcu 20x30cm
- dwa kolory wstążeczek











Właścicielem jednego z kompletu można stać się w bardzo prosty, znany ogólnie sposób. Należy:

- zostawić komentarz pod tym postem i zaznaczyć, który komplet się podoba,
- umieścić jeden z powyższych bannerków w panelu bocznym na swoim blogu,
- zostać obserwatorem mojego bloga - kto jeszcze nie jest, zachęcam :)
- można jeszcze polubić mój funpage na facebooku - ale nie jest to warunek konieczny. Kto jednak polubi może wpisać jeszcze jeden komentarz  - będzie miał podwójną szansę w losowaniu :)
- osoby które nie posiadają bloga niech zostawią w komentarzu swój adres e-mail.

I to by było na tyle :)
Zwycięzcy zostaną wyłonieni drogą losowania, maszynami losującymi będą moje dzieci :) Wyniki zostaną podane najszybciej jak to będzie możliwe.

Zapraszam Wszystkich do zabawy!!
 

sobota, 16 lutego 2013

Sowa, baleriny i groszki

Właśnie zauważyłam, że piszę już setny post!! Niewiarygodne, że aż tyle ich się nazbierało! Myślę o jakiejś zabawie dla Was z tej okazji, także niedługo spodziewajcie się rozdawajki :)
A tym czasem przedstawię Wam kolejną już panią sowę, którą uszyłam dla córeczki koleżanki. A ponieważ było to tuż przed walentynkami, pani sowa jest mega serduszkowa i w serduszkowym towarzystwie. Królują oczywiście moje ukochane groszki na szarym tle :)



Pomysł na girlandę z kokardkami nie jest mój, zobaczyłam podobną girlandę u BigHeartMade, tyle że była zrobiona z gwiazdeczek. Uważam że kokardki są genialne - Big HeartMade gratuluję pomysłu!!

Jestem zakochana w tych groszkach do szaleństwa, więc żeby mieć je wciąż przy sobie, uszyłam sobie groszkowe balerinki :)



Pozdrawiam gorąco i życzę miłego weekendu!

piątek, 8 lutego 2013

Wypasiona fura dla Olgierda ;)

Ostatni dzień ferii minął pracowicie, wciąż szyję nowe rzeczy i niestety nie nadążam z wstawianiem ich na bloga... I właśnie dziś znalazłam w zdjęciach poduchę, którą szyłam jeszcze przed świętami. Poduchę, która była dla mnie wyzwaniem, bo miałam okazję zabawić się w elfa z fabryki zabawek św. Mikołaja :) Zaszalałam więc i powstała poducha z wielkim samochodem z wypasionymi odstającymi kółkami. Dla zainteresowanych dodam, że silnik nie byle jaki bo to 4.2 litra i 340 KM, pełne wyposażenie, sześciobiegowa automatyczna skrzynia biegów i oczywiście opony zimowe ;)





piątek, 1 lutego 2013

Fartuszek i maraton literkowy

Wszystkie kobiety wiedzą, że bez fartuszka w kuchni ani rusz. Rzecz niezbędna, gdy coś chlapie, pryska i strzela. A w kuchni to zjawisko na porządku dziennym... Uszyłam więc fartuszek, dla umilenia gotowania. A jak humor jest dobry, to ciasto zawsze się udaje, mięso się nie przypala, a zupa nigdy nie jest za słona :) I jeszcze jak to ktoś podpowiedział na fb, mąż jest wniebowzięty ;)


Miałam też ostatnio mały maraton literkowy. Wyścig ukończony, rekord pobity :)
W ekspresowym tempie powstała Natalia, która już poleciała w świat, oraz Wojtek i Mikołaj, którzy zostali w domu, tam gdzie ich miejsce. Będą oczywiście ozdabiać pokój moich synów.
Bilans: pół kilograma wypełnienia mniej, różowych paseczków z Ikea - brak, niebieskie paseczki - na wykończeniu (może to i lepiej, bo już patrzeć na nie nie mogę, mimo, że muszę przyznać, bardzo dobrze się je szyło).
Ikeo - czekam na jakieś nowe ciekawe wiosenne wzory i kolory!



Pozdrawiam Was Wszystkich i miłego dnia życzę!

wtorek, 29 stycznia 2013

morski komplet i wyróżnienia

Kolejny "morski" projekt zakończony sukcesem :) Było ciężko. Wiatr rzucał nam grypą w twarz, nawet maszyny nie oszczędził, bo dwukrotnie odmówiła współpracy.. Po kilku dniach sztormu, znów na horyzoncie pokazało się słońce. Wylizaliśmy się z gorączki, a mój niezastąpiony, ulubiony domowy mechanik zdiagnozował wytarcie się korbowodu w maszynie do szycia. Można było wrócić do pracy i wtedy powstał mega morski komplet mięciutkich zabawek. Dwustronne kotwice: dwie duże, cztery małe, cztery rybki i girlanda do uzupełnienia wystroju. Kolory trochę może nie typowo morskie, ale jakże elektryzujące!





Oprócz tego chciałam podziękować za wyróżnienia, które ostatnio dostałam :) A oto i one:
od Ani z bloga Wolne Chwile Dwie:

i od Sandry z bloga Kreatywny Czas:


Dziękuję bardzo Dziewczyny jest mi bardzo miło :) Nie będę nominować kolejnych blogów, po prostu częstujcie się :)

środa, 9 stycznia 2013

Komplet wesołego jeżyka ;)

Kryzys twórczy powoli mija na szczęście :) Dziękuję Wam za miłe słowa :)
W międzyczasie zauważyłam, że nie pokazałam na blogu dwóch rzeczy, które zamówiła moja koleżanka, którą przy okazji serdecznie pozdrawiam! Były to organizer i torba na pieluszki, w pięknym pistacjowym kolorze. Taki komplet na łóżeczko małego mężczyzny, co by jego mamie łatwiej było to wszystko ogarnąć :)
A wszystko to przy towarzystwie wesołego jeżyka :D



czwartek, 3 stycznia 2013

Podarunki dla Julii :)

Jeszcze przed świętami szyłam podarunki dla maleńkiej Julii. Była serduszkowa sowa na podusi i literki. Podusia była szczególna, bo tylko dla tej właśnie konkretnej Julii Stefanii, z wyszytą datą i godziną narodzin, wagą i wzrostem. Całość prezentowała się tak:





Były jeszcze literki na łóżeczko:


I tak po tych wszystkich szyciowych przedświątecznych wyzwaniach czuję się szyciowo zmęczona. Pomysły i chęci z lekka mnie opuściły, a to chyba nie wróży dobrze na cały rok... Mam nadzieję, że szybko się z tym uporam.
Pozdrawiam Wszystkich, którzy zaglądacie do mnie i życzę Wam samych pięknych dni w nowym roku!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...